Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Decinsky Snieznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Decinsky Snieznik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 stycznia 2012

Hornik - po raz ostatni

Przez ostatnie trzy dni trenowaliśmy na świetnie przygotowanych trasach wokół Hornika. Pogoda była słoneczna i mroźna, znakomicie odpowiadała psom, które biegały chętnie i z werwą.
Wraz z nami trenowała na Horniku Agnieszka Rychwalska ze swoimi greyami, a na dwa dni pojawił się Mateusz Surówka więc mieliśmy okazje podglądać najlepszych :)

Nasze plany uległy zmianie. Zawody w Decinskim Sniezniku, na które mieliśmy jechać z Tri Studne z powodu trudnych warunków pogodowych zostały odwołane. Tak więc pierwotnie nasz wybór padł na Słowację i Lubovnianskie Kupele, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na Sandl w Austrii. Po pierwsze to ponad dwa razy bliżej, a po drugie trzy razy więcej zawodników w naszej klasie, na chwilę obecną 16 startujących!

I na koniec kilka zdjęć zrobionych podczas zwiedzania okolic Tri Studne. Maya z Izzie trenowały a szczeniaczki trzeba było zmęczyć :)








czwartek, 19 stycznia 2012

Kierunek Czechy

Wyruszamy na zawody na śniegu. Będzie to miła odmiana po dwóch miesiącach taplania się w błocie. Najpierw Tri Studne i zawody na Horniku, a tydzień później Puchar Polski i ESDRY w Děčínský Sněžník.
Zawody i pobyt w Tri Studne traktujemy bardziej treningowo. Adrian niemal od roku nie stał na sankach, a psiaki będą musiały przyzwyczaić się do nieco innych warunków pogodowych i terenowych. Jako, że nie ma klasy D pobiegniemy naszą dwójką w C (zaprzęg do 4 psów), a z racji tego trasa będzie nieco dłuższa niż trenowaliśmy.

Póki co przed nami ponad 600km drogi. Mamy nadzieję, że pójdzie nam gładko.
Prosimy o trzymanie kciuków :) i zapraszamy na bloga gdzie postaramy się zamieszczać relacje na bieżąco.

Miło nam też poinformować, że w wyjazdach zimowych w tym sezonie wspiera nas POWIAT SZCZECINECKI.


POWIAT SZCZECINECKI - NATURALNIE TAK!

czwartek, 5 stycznia 2012

Nowy Rok - nowe plany

Cieszymy się, że 2011 rok już za nami. Mimo kilku sportowych sukcesów nie był dla nas zbyt udany.
Odszedł od nas pierwszy pies - Gia, i bardzo mocno to przeżyliśmy, potem zachorowała Happy, a koniec roku to już festiwal problemów z Izzie i Mayą w rolach głównych.
Kłopoty z psiakami sprawiły, że ostatnio nasze treningi nie były regularne i teraz mamy bardzo mało czasu na porządne przygotowanie się do zawodów na śniegu. O ile wogóle śnieg gdzieś napada i zdoła się utrzymać. Do tego, na nasze nowe sanki przyjdzie nam chyba czekać dłużej  niż się spodziewaliśmy.

Tak czy siak w nowy rok wkraczamy z nowymi planami. Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli chcemy wybrać się na cztery imprezy na śniegu:
- Tri Studne (Czechy)
- Decinsky Snieznik (Czechy)
- Radków: Mistrzostwa Polski
- Zuberec: Mistrzostwa Świata WSA na Słowacji

Nie zważając na pesymistyczne prognozy i różnej maści problemy nareszcie regularnie trenujemy i przygotowujemy się logistycznie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...