Przez ostatnie trzy dni trenowaliśmy na świetnie przygotowanych trasach wokół Hornika. Pogoda była słoneczna i mroźna, znakomicie odpowiadała psom, które biegały chętnie i z werwą.
Wraz z nami trenowała na Horniku Agnieszka Rychwalska ze swoimi greyami, a na dwa dni pojawił się Mateusz Surówka więc mieliśmy okazje podglądać najlepszych :)
Nasze plany uległy zmianie. Zawody w Decinskim Sniezniku, na które mieliśmy jechać z Tri Studne z powodu trudnych warunków pogodowych zostały odwołane. Tak więc pierwotnie nasz wybór padł na Słowację i Lubovnianskie Kupele, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się na Sandl w Austrii. Po pierwsze to ponad dwa razy bliżej, a po drugie trzy razy więcej zawodników w naszej klasie, na chwilę obecną 16 startujących!
I na koniec kilka zdjęć zrobionych podczas zwiedzania okolic Tri Studne. Maya z Izzie trenowały a szczeniaczki trzeba było zmęczyć :)
Powodzenia na zawodach! :)
OdpowiedzUsuń