Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Puchar Polski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Puchar Polski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 listopada 2015

Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w warunkach bezśnieżnych Mikołów-Kamionka

Była to już piąta edycja zawodów w Mikołowie-Kamionce, tym razem o randze Międzynarodowych Mistrzostw Polski, Pucharu Polski i Pucharu Europy. W zawodach rozgrywanych w dniach 14 i 15 listopada, wystartowało ponad 100 zawodników głównie z Polski, ale także z Czech, Słowacji, Węgier i Rosji. Zawody zostały zorganizowane perfekcyjnie przez miejscowy klub Husky Fan. Należy nadmienić, że zawody w Mikołowie zostały docenione przez międzynarodowe grono maszerskie i decyzją Międzynarodowej Federacji Sportu Psich Zaprzęgów IFSS odbędą się tam Mistrzostwa Świata Dryland w 2017!

Ostatnie dwie edycje Mistrzostw Polski nie były dla nas zbyt szczęśliwe. Dwa lata temu w Kamionce odpadło nam koło od wózka co i tak pozwoliło nam ukończyć zawody na 3 miejscu. Rok temu w Witowie koło Łodzi startowaliśmy w klasie 6 psów, z dwoma młodymi psami, do tego pomyliliśmy trasę i nie zostaliśmy sklasyfikowani.

Tym razem wszystko poszło niemal idealnie. Od końca września trenowaliśmy intensywnie, cztery razy w tygodniu. Wprawdzie wysokie temperatury spowodowały, że dość późno zaczęliśmy treningi i wiedzieliśmy, że nie zdążymy odpowiednio przygotować się na dłuższą trasę z sześcioma psami dlatego strategicznie zdecydowaliśmy się wystartować w mniejszej klasie z czterema psami i osobno z dwoma psami gdzie trasy były krótsze. Zawody Pucharu Polski ,w których uczestniczyliśmy w Gdańsku trzy tygodnie wcześniej i gdzie wystartowaliśmy w takim układzie i zajęliśmy w obu klasach pierwsze miejsca pokazały, że nasza taktyka była słuszna.

Priorytetem na Mistrzostwach Polski była klasa C1 - 4 siberian husky. W oba dni zawodów mieliśmy w tej klasie najlepsze czasy, ukończyliśmy bieg z łączna przewagą około 25 sekund nad drugim zawodnikiem i zdobyliśmy tytuł Mistrza Polski.
W klasie D1 (2 siberian husky) po pierwszym dniu mieliśmy sporą stratę do pierwszego miejsca i raczej wiadomo było że będziemy walczyć o wicemistrzostwo, a walka ta toczyła się na sekundy – 3 sekundy przewagi tyle wystarczyło by zdobyć drugie miejsce i tytuł Wicemistrza Polski, nie mniej cenny tytuł bo raczej niespodziewany.

Jesteśmy dumni z naszych psów, sprawiły się na medal. Tym bardziej, że w obu zaprzęgach liderkami są psy które mają już niemal siedem lat. Cieszymy się też, że po tytułach Mistrzowskich wywalczonych w klasie B1 (2007 rok) i w D1 (2011rok) mogliśmy dołączyć tytuł w klasie C1. 

Dziękujemy organizatorom i wszystkim zawodnikom za wspólne ściganie, naszym rodzinom za pomoc i nieustające wsparcie. Od dłuższego już czasu wspiera nas też Powiat Szczecinecki, dzięki któremu możemy uczestniczyć w najważniejszych mistrzowskich imprezach.

Teraz planujemy krótki odpoczynek a po nim rozpoczynamy przygotowania do sezonu zimowego. Docelową imprezą na śniegu będą tej zimy Mistrzostwa Świata w niemieckim Frauenwaldzie, które zostaną rozegrane w dniach 11-14 lutego 2016 roku. Mamy nadzieję, że w odróżnieniu do dwóch poprzednich zim, uda się gdzieś wcześniej potrenować i wystartować na śniegu.

fot. Kamil Krzyżak

fot. Monika Domańska


wtorek, 21 lutego 2012

Zawoja (18-19.02.2012)

Dwa tygodnie jakie upłynęły od Mistrzostw Polski w Radkowie pozwoliły nam trochę odpocząć i zregenerować siły. Z powodu braku śniegu i uszkodzenia hulajnogi trenowaliśmy tylko na rowerze. Pod koniec ubiegłego tygodnia śnieg wprawdzie spadł lecz nadal było go za mało żeby potrenować na saniach a w środę już za dużo by potrenować na rowerze tak więc psiaki miały całe trzy dni wolnego przed zawodami Pucharu Polski i Europy w Zawoi.  Może i dobrze bo trasy pod Babią Górą do najlżejszych nie należały :)
Przez całą drogę towarzyszył nam śnieg i trwająca 13 godzin podróż do najprzyjemniejszych nie należała. W samej Zawoi śniegu mnóstwo i jak przyjechaliśmy nadal sypało, na szczęście największe opady już minęły.

Starty w sobotę zaplanowano dopiero na 12, więc mieliśmy mnóstwo czasu na przygotowania. Stake-out pod Babią Górą w bezpośrednim sąsiedztwie wyciągów narciarskich przyciągnął wielu widzów szkoda tylko, że zawodnicy nie dopisali. Niektórych odstraszyły zapewne złe warunki na drogach a część zrezygnowała ze startu  nie chcąc przemęczyć psów na ciężkiej trasie tydzień przed Mistrzostwami Świata. My zdecydowaliśmy się wystartować i najwyżej pokonać trasę wolniejszym tempem, maksymalnie pomagając psom.
Tak więc z ośmiu zgłoszonych, ostatecznie pozostało dwóch zawodników z których Adrian okazał się lepszy zajmując pierwsze miejsce. W sobotę start był bardzo męczący dla Adriana, który nie znając trasy źle rozłożył swoje siły i dwa ostre podbiegi dały mu się mocno we znaki. Drugiego dnia było już dużo lepiej, ale z kolei mocno dała się we znaki pogoda. Akurat w trakcie zawodów wiał bardzo silny wiatr, który w górnych rejonach zawiał kompletnie fragmenty tras. Działo się to do tego stopnia szybko, że nie było widać śladu zawodnika jadącego wcześniej. Na szczęście w klasie D, był to tylko krótki fragment, a pozostała część tras była szybsza niż w sobotę co pozwoliło nam nawet poprawić czas o 10 sekund.

Po zawodach pozostaliśmy w Zawoi, a wczoraj rano - dzięki uprzejmości organizatorów, zrobiliśmy (tak jak i kilka innych teamów, które tu zostały) trening na krótszej i lżejszej trasie. Dziś ruszamy na Słowację, do Zuberca na Mistrzostwa Świata. Na stronie organizatora udostępniono już listy startowe, podobno nie ma aż tak wielu zawodników, ale dla nas i tak wygląda to imponująco :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...